Ż
eby Cię, szanowny Gościu, na samym
wstępie zanadto nie zmęczyć wymuszoną lekkością stylu albo patetyczną opowieścią o początkach zespołu, proponujemy garść cytatów, których wypadkowa dość celnie oddaje nasze podejście do działalności artystycznej:

 

Ale bo też w sztuce nic nie jest tak trudne, jak łatwość. Sztuka bowiem w miarę rozwoju staje się coraz trudniejsza, łatwość tedy jest sprzeczna z jej tendencją, łatwość pozostaje w tyle, łatwość umiera, już załatwiona – utrzymanie tedy przy życiu łatwości jest sprzeczne z naturalną ewolucją sztuki.

Witold Gombrowicz „Dziennik”

 

Zapytywałem ich:- Co ma robić człowiek – zwyczajny – gdy spotka człowieka uczonego? I gdy naukowiec osaczy go swoją wiedzą skoncentrowaną – besserwisser? Jakie zwykłemu człowiekowi pozostają środki obrony?
Nie wiedzieli. Objaśniłem ich tedy, że najstosowniejszym kontrargumentem będzie uderzenie – pięścią lub nogą – w samą osobę specjalisty. I dodałem, że to się nazywa w mojej terminologii „osadzaniem w osobie”, lub „sprowadzaniem do osoby”. W każdym razie wytrąca z teorii...

Witold Gombrowicz „Dziennik”

 

Człowiek żyjący w danej epoce nie jest w stanie pojąć całkowicie sztuki z epoki poprzedzającej jego własną i zgłębić jej sensu pod przestarzałym wyglądem i językiem, jakim się już nie mówi, jeżeli nie rozumie i nie odczuwa żywo swojej teraźniejszości i nie uczestniczy świadomie w życiu, które go otacza.

Igor Strawiński „Kroniki mego życia”

 

Póki idzie o sprawy profesjonalne i o rywalizację w wielkim meczu międzynarodowym, o to, kto lepszy, kto gorszy, czy Polska wytrzymuje konkurencję etc. etc. - owszem, pół biedy. Ale gdy przyprzeć muzyka do muru, to jest do muzyki, do czystej muzyki, do samej muzyki, zaczyna walić głową o mur. I w głosie jego daje się słyszeć bezradność kogoś, kto płynął rzeką spokojnie, aż tu rzeka mu stanęła natrafiwszy na podwodne rafy i teraz nie wiadomo co począć z masą zbełtaną, rozlewającą się na wsze strony, w ruchu nieustannym, a nieruchomą...

Witold Gombrowicz „Dziennik”

 

Jednak muszę zaznaczyć, że w sądach moich o sztuce nie kieruję się ani osobistymi względami, ani polityką, ani niczym innym oprócz tego, czy uważam daną rzecz za artystycznie dobrą czy złą. Niestety, muszę stwierdzić, że ten stosunek do dzieł sztuki jest u nas rzadkością.

Stanisław Ignacy Witkiewicz „Pożegnanie jesieni”

 

Muzyka już choćby dlatego jest najlepszą pociechą, że nie tworzy nowych słów. Nawet jeśli napisano ją do słów, jej własna magia przeważa i usuwa niebezpieczeństwo niesione przez słowa. Najczystsza jest jednak wtedy, gdy istnieje sama dla siebie. Człowiek wierzy jej bez zastrzeżeń, gdyż jej pewność jest pewnością uczuć. Jej tok jest bardziej swobodny niż wszelkie inne możliwości człowieka, w jej wolności leży wybawienie.

Elias Canetti „Zapiski z roku 1942”

 

  :::english:::     powered by  Herodot!    COPYRIGHT BY R20 2004 DESIGNED BY maot PHOTO JORDAN KŁOSOWSKI